Poznaj SelfTask.
Stworzyliśmy SelfTask, aby żyło Ci się lżej. Zamiast skakać po kilku osobnych aplikacjach, masz jedno proste miejsce na całą swoją codzienność. Zorganizujesz tu swój dzień, długofalowe plany, notatki i finanse, a także zaopiekujesz się swoim zdrowiem, ciałem, dietą i formą.
Wypróbuj teraz14 dni pełnej wersji za darmo bez danych do karty bez żadnych płatności w okresie próbnym
Widok „Mój dzień”
Każda aplikacja ma własne logowanie i przypomnienia. Czasem aż ciężko to wszystko ogarnąć, szczególnie gdy któraś Cię wyloguje i trzeba sobie przypomnieć, jakie hasło było akurat do niej.
Ze swoich aplikacji bez przerwy dostajesz maile lub powiadomienia. Wyłączenie ich, wyciszenie w określonych godzinach czy choćby sensowne ustawienie w każdej z osobna brzmi jak męczarnia, a często jest wręcz niemożliwe.
Wykupujesz kolejne drogie konto premium, żeby nie mieć reklam i swobodnie korzystać z aplikacji, a w zamian dostajesz masę funkcji, których nie potrzebujesz. Na ekranie robi się chaos, nic nie możesz z tym zrobić i zaczynasz się we wszystkim gubić.
Może być inaczej. SelfTask skutecznie rozwiązuje te problemy i daje Ci znacznie więcej, ale zacznijmy od początku.
Poznaj rozwiązanie →Twórz listę na dziś, kategoryzuj plany w planerze i jednym kliknięciem przenoś niewykonane zadania na kolejny dzień. Korzystaj z automatycznych zadań cyklicznych, a całość podglądaj w kalendarzu lub widoku Mój dzień. Włączaj tryb skupienia, by działać w pełnej koncentracji, i śledź swoje wyniki w Przeglądzie tygodnia.
Przejmij pełną kontrolę nad swoimi finansami. Kategoryzuj codzienne wydatki, planuj te nadchodzące i śledź czytelne statystyki swoich kosztów. Zarządzaj całym majątkiem w jednym miejscu — od harmonogramu spłat kredytów, tradycyjnych aktywów po portfel akcji oraz kryptowalut.
Prowadź osobisty dziennik, śledź nastroje, a notatki organizuj w folderach. Wyznaczaj cele życiowe, mierz postępy w ich realizacji i buduj trwałe, wartościowe nawyki w prosty sposób.
Świadomie dbaj o zdrowie i formę. Łatwo pilnuj diety oraz makroskładników — wylicz zapotrzebowanie kaloryczne, a posiłki dodawaj z bazy produktów lub wpisuj własne. Planuj treningi, rejestruj pomiary ciała i obserwuj postępy na wykresach. Archiwizuj wyniki badań, by porównywać je w czasie, a jeśli jesteś kobietą, dzięki intuicyjnemu kalendarzykowi menstruacyjnemu wygodnie śledź swój cykl. Wyliczenia są informacyjne i nie zastępują porady lekarza ani dietetyka.
SelfTask powstał, żeby ułatwiać codzienne życie — niezależnie od tego, czy planujesz pracę, dzień, listę zakupów, finanse, dietę, trening, nawyki czy zdrowie. Funkcji masz mnóstwo w każdej dziedzinie, a Ty decydujesz, z których korzystasz.
Pełna elastyczność bez zbędnego szumu. Funkcje, których nie używasz, wyłączasz jednym kliknięciem — znikają z paska nawigacji, powiadomień i podsumowań, pozostawiając czytelny i uporządkowany widok.
Pełna kontrola nad Twoim spokojem. Swobodnie decydujesz, o czym i kiedy aplikacja ma Ci przypominać. Skonfiguruj własne godziny ciszy, by powiadomienia nie zakłócały Twojego czasu wolnego — bez konieczności ręcznego wyciszania telefonu.
Bez poziomów i bez dopłat za moduły. Jedyna różnica między pakietami to okres rozliczeniowy.
Tyle, ile gdzie indziej kosztuje sama lista zadań.
Pobierz aplikację z oficjalnego sklepu albo zainstaluj planer na komputerze z Windows lub macOS. Nie masz jeszcze konta? Załóż je w minutę i wypróbuj pełną wersję bez opłat.
Wypróbuj terazChrome, Edge: kliknij ikonę instalacji po prawej stronie paska adresu albo wybierz w menu przeglądarki „Zainstaluj SelfTask”. Jeśli ikony nie ma, planer jest już zainstalowany — znajdziesz go wśród aplikacji.
Safari na Macu: otwórz planer, a potem wybierz z menu Plik → Dodaj do Docka. Otwórz planer
Firefox: otwórz selftask.app/app w Chrome, Edge albo Safari i zainstaluj stamtąd.
Ten przycisk instaluje planer na komputerze — otwórz selftask.app na komputerze w Chrome, Edge albo Safari.
Gotowe — SelfTask jest na Twoim komputerze i otwiera się jak każda inna aplikacja.
Dwanaście rzeczy, o które pytają najczęściej.
Nie. Przez czternaście dni to dokładnie ta sama aplikacja — wszystkie osiemnaście widoków, bez limitów wpisów i bez zablokowanych modułów.
Nie. Zakładasz konto adresem e-mail i hasłem, i to wszystko. W okresie próbnym nie ma żadnych płatności, więc nie ma czego autoryzować ani czego odwoływać.
W Polsce w złotych, w Unii w euro, poza nią w dolarach. Cena dla każdej waluty jest ustalona osobno — nic nie przelicza się po kursie, którego nie widziałeś.
Czekają nietknięte. Po wykupieniu dostępu wracasz do tego samego konta i tych samych wpisów. Jeśli nie wrócisz, dane możesz pobrać jednym przyciskiem albo usunąć konto.
Nie. Planer działa też wtedy, gdy wracasz po tygodniu. Nic nie wygasa, nic nie kasuje się za pominięte dni i żaden ekran nie liczy dni, które wypadły.
Nie. W Ustawieniach wyłączasz te, których nie chcesz. Wyłączony moduł znika z paska bocznego, z powiadomień i z podsumowań, a jego dane czekają, gdybyś wrócił.
Aplikacja do zadań prowadzi listę zadań. Notatnik daje pustą stronę i robotę zbudowania na niej systemu. SelfTask przychodzi z systemem skończonym: osiemnaście widoków, które dzielą jedne dane, więc to, co wpiszesz w jednym miejscu, widzą pozostałe.
Tak. Zadania z godziną wędrują w obie strony do osobnego kalendarza „SelfTask” w Google. Apple Calendar i Outlook subskrybują własny adres kanału iCal.
Planer działa w przeglądarce telefonu i dodajesz go do ekranu głównego — startuje wtedy bez paska przeglądarki, jak zwykła aplikacja. Bez zasięgu czytasz to, co już wczytane, z paskiem mówiącym, że dane mogą być nieaktualne.
Mocniej niż reszta. Dziennik, Pomiary, Dieta, Zdrowie i Kobieta włączają się osobną, wyraźną zgodą, którą wycofujesz w Ustawieniach — wycofanie kasuje dane tego modułu. Wszystko leży na serwerach w Unii Europejskiej.
Nie. Plan układasz Ty, nie algorytm. W aplikacji nie ma sztucznej inteligencji i nic nie decyduje za Ciebie.
Tak, sam i natychmiast, z ekranu konta. Przed usunięciem możesz pobrać wszystkie swoje tabele jednym przyciskiem.
Używamy plików cookies niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą korzystamy też z plików reklamowych, żeby mierzyć skuteczność reklam.